Kalendarz szkolny na biurko


"I'm not saying the rest of the school year will be easy. 
In fact, it's going to be long and hard"
                                                                                                             (Miasteczko South Park; 2002)

Jeszcze tylko kilka dni pozostało do rozpoczęcia roku szkolnego. Podręczniki, zeszyty, wyposażenie piórnika pewnie już czeka w szafce. Gdy jeszcze byłam w szkole bardzo lubiłam te przygotowania do kolejnego roku szkolnego - szczególnie ozdabianie zeszytów. W dzisiejszym tutorialu chciałabym pokazać z kolei w jaki sposób można samemu zrobić kalendarz szkolny. Z takim kalendarzem, na pewno nie wylecą z głowy najważniejsze sprawdziany, wyjścia i imprezy klasowe oraz zajęcia pozalekcyjne, a kolorowe strony, naklejki i dekoracje pozwolą przejść przez cały semestr z uśmiechem i zadowoleniem, że o niczym nie zapomnieliśmy. Nie ukrywam, że robienie go sprawiło mi dużo radochy i choć czasy szkolne już za mną, taki kalendarz na pewno przyda się i mi.

29 sierpnia 2015               

Paczuszka z wymianki

Ostatnio wzięłam udział w wymiance u Ewy, zatytułowanej "Pamiątka z wakacji". Moją parą była akrimeks.
Niedawno paczuszka do mnie doszła, ale niestety, jak to zwykle z Pocztą Polską bywa, nie obchodzono się z nią zbyt delikatnie.

Oto, co dostałam w paczce:
 

Obie miałyśmy skromne wakacje, wobec czego zawartość paczki nawiązywała do tego, gdzie aktualnie przebywamy. Tematem paczki od akrimeks była wieś, co odzwierciedla śliczny obrazek z praniem, który muszę podreperować niestety, oraz kartka z makami. Dodatkowo znalazły się też tradycyjnie przydasie, ramka na zdjęcia, breloczek, kolczyki z kotami. Woreczek z melisą przyszedł w samą porę, bo ostatnio mam gorsze dni ;)
 

Paczka, którą przygotowałam dla niej była związana z Toruniem, czyli moim rodzinnym miastem. Dlatego obowiązkowo musiało się znaleźć miejsce na toruńskie pierniki i kultowy Wafel Teatralny (niestety upały nie wyszły im na dobre). Zgodnie z zasadami ustalonymi przez Ewę, w paczce umieściłam też pocztówkę - z naszym ratuszem i pomnikiem Kopernika, coś ręcznie wykonanego - podkładki w kształcie Katarzynek, oraz ramkę na zdjęcia. Dorzuciłam też peeling i herbatki.

Podsumowując wymiankę uważam za udaną i chyba sama jakąś niedługo zorganizuję ;)

Odświeżamy kwietnik

"Well, this old thing didn't have any life in it, 
so I painted a fun little dog on it."
                                                                      (The Last Man on Earth; 2015)

Trzeba przyznać, że przy takim upale farby schną błyskawicznie, co znacznie przyspiesza pracę jeśli chce się coś zmalować. Faktem jest jednak, że przy takich temperaturach, najchętniej wszyscy leżeliby plackiem nad wodą, a nie myśleli o majsterkowaniu ;) W dzisiejszym tutorialu chcę wam pokazać w jaki sposób odnowiłam drewniane kwietniki tak, aby stały się jednocześnie praktycznym i dekoracyjnym elementem wnętrza. W pracy wykorzystałam technikę szablonową.

13 sierpnia 2015           

List w butelce


"Bottles? What - Bottles? You caught Penny sending messages in bottles?"
(Bernard i Bianka; 1977)                                  

W dzisiejszym tutorialu chcę pokazać w jaki sposób szybko wykonać list w butelce. Ta niewielka i prosta w wykonaniu rzecz może stanowić doskonałe uzupełnienie wnętrza w stylu morskim. Ponadto może ona też stanowić element wzbogacający zabawę w piratów. Albo można w niej wysłać list w ramach jakiejś tematycznej wymianki ;) Zapraszam!
8 sierpnia 2015             

Morski świecznik z piaskiem


"One grain of sand. It is all that remains of my vast empire"
                                                                                                         (Niekończąca się opowieść; 1984)

Moje nadmorskie wojaże kończą się zwykle mnóstwem nazbieranych kamyków, muszelek, wygładzonych przez fale korzeni. Razu pewnego postanowiłam zabrać ze sobą też wiaderko piasku. Początkowo wyściełał on dno wielkiego słoja, w którym umieściłam morską kompozycję z tymi wszystkimi elementami, ale po jakimś czasie wszyscy stwierdzili, że to kurzołap i dekoracja została zlikwidowana, a piasek przesypany do słoika i czekał. Całkiem długo czekał, bo aż do teraz, kiedy wymyśliłam jak go mogę wykorzystać. W ten sposób powstał szybki do zrobienia piaskowy świecznik, który idealnie nada się do łazienki w marynistycznym stylu lub do nadmorskiej chatki, o której każdy skrycie marzy ;) Tutorial nietypowy, bo powstał podczas mojego wyjazdu na wakacje, więc tłem jest trawka w ogródku.
29 lipca 2015                 

Domowy organizer



"Do I look like the mother of the future? I mean am I tough, organized? 
I can't even balance my checkbook!"
                                                                                                                          (Terminator; 1984)

Odkąd pamiętam lubiłam prowadzić różnego rodzaju notesy, organizery. Nadawanie im indywidualnego charakteru zachęca mnie dodatkowo do ich używania. Mnogość i ogólna dostępność materiałów do scrapbookingu również pomaga w tworzeniu własnych kompozycji. Lubię, gdy prowadzony przeze mnie zeszyt/pamiętnik/planner rozdyma się pod wpływem zawartości. Mam taki jeden pamiętnik, gdzie wklejam różności - bilety wstępu do muzeów, kina, zoo, parków narodowych, koncerty, pocztówki, które dostaję od znajomych, pieczątki związane z odwiedzanymi miejscami, zdjęcia, wycinki z gazet, ulotki filmów, na których byłam, generalnie wszystko, co zdobędę przy okazji danego wydarzenia, a każde z nich opisuję pokrótce. Prowadzę go już od 2002 roku, wobec czego zamiast zeszytu zaczyna mi się tworzyć wachlarzyk, ale jest to dla mnie powód do zadowolenia. Z zazdrością patrzę zawsze na plannery Małej Ichi. Bardzo podoba mi się ich kolorystyka i optymistyczny look. W dzisiejszym tutorialu chciałabym się podzielić z Wami moim organizerem domowym, który pomaga mi pamiętać o najważniejszych datach, zaplanować obiady na cały tydzień, kontrolować wpływy i wypływy z konta, a także skutecznie planować zakupy. Może zainspiruje to Was do stworzenia własnego?
25 lipca 2015